marca 2012

Kosmate myśli i grafiki na gorąco

Wielu spośród nas zna taki stan, kiedy to nieopisane emocje targają sercem i rozumem, nie chcąc za żadną cenę odpuścić, a jedyne, co można wtedy zrobić to poczekać, aż samo minie. Człowiek jednak z natury będzie bronił się przed tym rękami i nogami, kombinując na prawo i lewo jakby się uwolnić. Jedni jedzą czekoladę, drudzy odreagowują w sporcie, inni topią myśli w alkoholu, a jeszcze inni zapominają o wszystkim przy towarzystwie najbliższych. 
Ja słucham muzyki bez słów. Prawdziwych eliksirów na duszę. Czasem nawet coś przy tym stworzę (w imię zasady "twórczość nigdy nie jest wynikiem szczęścia"). Zazwyczaj są to rzeczy, które na następny dzień lądują w koszu. Kto wie, może poniższe prace jutro też będą tylko nikłym cieniem dzisiejszej melancholii. Zatem nim tak się stanie dzielę się nimi z Wami.

Dzisiejszy eliksir sprawdził się doskonale. To niesłychane jak dźwięki i obrazy mogą wpłynąć na zmysły, dużo bardziej niż wszystkie używki. Zdecydowanie polecam Wam znaleźć swoje własne odtrutki na skosmacone myśli. A może macie już własne sprawdzone źródła?










Back to Top